Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 841 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Wronka traci przytomność.

poniedziałek, 26 stycznia 2009 9:57

Piotr? Klara nie mogła złapać tchu.  Piotr? Jesteś na dyżurze?


Jestem w piekle, Klara.


Wronka straciła przytomność, zabrało ją pogotowie.


No i super!                                                           


Kurwa, zadzwoń, jak wytrzeźwiejesz, idioto!


Aleks? Przepraszam, że dzwonię.


Nie przepraszaj, lisie! Czekałem na twój telefon. Minęło sześć dni, kochana.


Aleks, posłuchaj! Wronka straciła przytomność, zabrało ją pogotowie.


Jadę.


Nie wiesz dokąd.


Do ciebie, kochana.


Mamo? Wronka straciła przytomność.


Niech więcej pije może.


Mamo... Ona cię tak lubi...


Ja też ją lubię. Pozdrów ją!


Dzięki! I uważaj na siebie!


Ty uważaj!... Aj, podam przez panią Zosię grzybki, ona lubi. Cześć!


Klara jechała. Warszawa jechała. Jej Warszawa. Jej. Aleksa. Wronki. Piotra. I dojechała. I przypomniała jej się piosenka: „Panie szofer, setką, panie szofer, setką, a z powrotem już karetką...". Cała podstawówa to śpiewała na wycieczkach, nawet Klara, nawet kierowca, nawet autobus. Nawet karetka, nawet winda, nawet sala, nawet Wronka.


Nie umieraj, Wronka!


Cześć, Klara!


Co ci jest, Wronka?


Epilepsja.


Co ty chrzanisz?


Albo guz.


Przestań!


Powiedz, że jestem blada, Klara.


Jesteś bardzo blada.


Schudłam już?


Na policzkach trochę.


Zajebiście! Trzech neurologów, Klara, i żaden się nie poznał. Zakochałam się, Klara. Miłość od pierwszego wejrzenia, Klara, rozumiesz? Dziennikarz, ale wygląda jak aktor. Żonaty, ale nie układa mu się z żoną... Kocham go odkąd go zobaczyłam. Wypiliśmy herbatę, zapłaciłam za niego nawet. Potem poszedł, a ja pac na ziemię, jak długa. Za to w najlepszej kawiarni w Warszawie. Jezu, czuję, że żyję! Czuję, że wracają mi rumieńce, nie mogę już mówić, chcę być bladziochą...


Przepraszam, zabieramy panią do sali operacyjnej.


Ale...


Przepraszam!


Klara, tylko cicho! Nikomu ani słowa...


Panie doktorze... wyjąkała Klara na korytarzu.  Ona się tylko zakochała. Nic jej nie jest.


Kim pani jest?


Klara. Jestem najbliższą osobą Wronki. Kocham ją.


Nadzieja, proszę pani, to brak informacji.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (18) | dodaj komentarz

Jestem moją matką, która mnie chwaliła.

środa, 21 stycznia 2009 9:59

Z kim ty chcesz mieć dziecko?


No nie wiem, mamo. Z kimś...


Ty pomyślałaś o mnie?


O tobie? Dlaczego?


Jak ja się na ulicy pokażę? Co ja powiem ludziom?


Że będziesz babcią.


Ale ty nie masz męża, Klara! Nie masz ślubu nawet!


Mamo, ja nawet nie jestem w ciąży. Ja tylko ci się zwierzyłam, że chcę! Tak ci coś palnęłam, bo miałaś przyjemny głos wyjątkowo przez telefon.  Tak tylko powiedziałam...


To się zastanów, zanim coś palniesz.


Mamo...


Do Wronki sobie zadzwoń! Zawsze koleżanki były dla ciebie najważniejsze.


Nie chcę mi się z tobą gadać, mamo!


Nie, nie. To ja się rozłączam!


Jakie to szczęście, że wzięłam parasol... Jakie to szczęście, że się zabezpieczyłam... Jakie to szczęście, że nie mogę mieć dzieci...


Klara wydmuchała nos, potem jeszcze raz, potem zobaczyła na chusteczce krew i się ucieszyła. Aborcja albo gruźlica.


Cudownie, a teraz jej umrę. Umrę mojej mamusi...


Tak, halo... Mamo?


Chciałam ci tylko powiedzieć... (wszystko było wypowiadane bardzo powoli, więc Klara pomyślała: „Szybciej, mamo!") Chciałam ci tylko powiedzieć, że zgotowałaś mi taką starość, jakiej nikomu nie życzę (Klarze wydawało się, że jej matka się rozpływa jak cukierek).


Mamo, wyjmij landrynkę! Nie słyszę cię. Albo połknij! Tak, połknij! Mamo...


Jakie to szczęście, że mam sznurowadła. Chyba się powieszę. Jakie to szczęście, że Wronka ma telefon, jakie to szczęście...


Wronka?


Co tam?


Co byś zrobiła, gdybym była w ciąży?


Ucieszyłabym się.


Naprawdę?


No. Ale nie jesteś, mam nadzieję...


No, nie jestem.


Mądra dziewczynka.  


Ale ucieszyłabyś się?... Płaczesz?... Wronka, nie jestem, nie martw się...


Tak płaczę, bo mi się zachciało.


Mnie się też zachciało mojej matce powiedzieć dzisiaj, że chciałabym mieć dziecko. Aż mi krew poszła z nosa.


To jest nic. Moja matka, jak miałam 17 lat, zaprowadziła mnie do ginekologa, żeby sprawdzić, czy jestem dziewicą.


I?


No nie byłam, przecież wiesz. Ale to jest powód, żeby mnie lać przez tydzień i oddać do sióstr?


Ty byłaś u sióstr, Wronka?


O, bo to raz...


Wronka, co ty pierdolisz? Naprawdę ucieszyłabyś się, gdybym była w ciąży.


Powiesiłabym się.


Wronka...


Nie wyszłabym przez tydzień na ulicę...


Wronka...


Czy ty się zastanowiłaś, Klara? Co ja bym ludziom powiedziała, znajomym?


Wronka, jak ciebie matka lała, jak ciebie wychowała ciotka?


Jesteś bezwstydna, Klara...


Wronka...


Trzask. Trzask. Trzask. Krew z nosa. Dryń. Dryń. Dryń.


Halo? To ty, Piotr? Jakie to szczęście...


Klara? Wronka mi przed chwilą powiedziała, że chcesz mieć dziecko. Pojebało cię?


To was pojebało!!! Widzieliście plakaty na ulicach: „Jestem moją matką, która mnie chwaliła"?


Nie. Zabezpieczaj się, Klara!


Trzask. Trzask. Trzask. Krew z nosa. Koniak. Koniak. Koniak.


Klara wzięła kartkę papieru i narysowała sobie nad łóżkiem plakat: „Jestem moją matką, która ma mnie w dupie".



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Numerek

środa, 14 stycznia 2009 10:02

I życzę ci dziecko, na ten Nowy Rok, żebyś nareszcie zmądrzała i przestała bujać w obłokach, i...


Halo, mamo! Przerywa mi coś... Halo... Halo...


I żebyś założyła rodzinę...


Halo... Coś przerywa... Halo...


I żebym już nigdy nie zobaczyła tego pana. Wiesz, którego...


No i przerwało...


Klara odłożyła telefon i zaczęła przygotowania na przybycie Aleksa. Sukienka. Koniak. Papieros. Wagner. Nie, nie Wagner. Strawiński.


W międzyczasie wpadła Wronka.

Kochana, trzymaj się! Nie daj się skusić na żaden numerek, żaden prezent, żadne słodkie obietnice z dupy. Po prostu powiedz mu: Ja albo ona. A nie, to niech wypierdala!


Tak będzie, Wronka.


Aha, pamiętaj! Ty masz szóstkę w wyzwaniu, dla ciebie się liczy rodzina. On ma w wyzwaniu seks i podróże. Nie łudź się!


Wronka, ty się interesujesz numerologią? Od kiedy?


Ja się interesuję wszystkim, co ratuje mi życie. Moja terapeutka wyjechała do Afryki, więc... Poza tym, kochana, numerologia jest ciekawsza od psychologii i religii. Możesz zmienić swój los, a na pewno nazwisko.


Da się zmienić los mojej matce?


Ona ma przejebane. Jedynka w wyzwaniu. Poza tym, bardzo niekorzystne imię.


Co mogę zrobić?


Nie odbierać od niej telefonów. Albo udawać, że przerywa, albo zły numer, albo nie wiem... Pamiętaj! Aleks dla ciebie to przeszłość, najgorsze możliwe ustawienie. Dobra, muszę lecieć na jogę. Opowiem ci coś następnym razem, ale chyba mi się ktoś tak podoba, tak bardzo... Tylko nie wiem, kiedy się urodził. Muszę dorwać jego dowód. Dobra, na jodze to zrobię, albo w kościele. O, w kościele! Ciao, ciao, ciacho.


Zrobiło się zimno. „Jestem ósemką, choć wolałbym być dwójką, malutką dwójeczką ..." Dzwonek. Aleks.


Ho, ho, ho, ho, ho, ho... Czy byłaś grzeczna , Klarciu, w tym roku?


Tak, Mikołaju.


Proszę, pierwszy prezent...


Jezu! Jaki śliczny zegarek...


A będziesz grzeczna w przyszłym roku?


Tak, Mikołaju.


Proszę, drugi prezent...


Jezu! Jaki śliczny bilet. Dokąd?... Do Tokio???


A będziesz grzeczna teraz?


Tak, Mikołaju.


To choć teraz do Mikołaja na kolanka...


Jezu! Jaki śliczny jesteś, Mikołaju! Jakie masz miękkie futerko... Będziemy uprawiać seks?


Tak, dziewczynko. Mikołaj jest klasyczną ósemką i zaraz zje moją dwójeczkę. Bo mam nadzieję, że jesteś dwójeczką, laleczko... Ho, ho, ho, ho, ho, ho!!!



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

Happy New Year!!!

wtorek, 06 stycznia 2009 13:45

Happy New Year, Wronka!


Happy New Year, Klara!


Leżały pod choinką. „Pod stopami niebo i nad głową niebo..."


W sumie mogłybyśmy się pobrać teraz, nie? A potem zaadoptować jakieś dziecko z Somalii... Moja matka nie wyszłaby na ulicę do końca swoich dni. Ja się zastanawiam, jak to się stało, że ona mnie nie utopiła w kąpieli albo na wczasach w Kołobrzegu.


Może próbowała, ale ktoś zauważył, albo coś...Jak byłam mała leżałam pod choinką i czekałam niby na chłopaka, który przyjdzie i się na mnie położy, jak w lesie.Na niby oczywiście.


Jak byłam mała próbowałam się powiesić.


A ta o jednym!


Happy New Year, Wronka!


Happy New Year, Klara!


Czy myślisz, Klara, że my za dużo pijemy?


Ja nie.


A męczy cię myśl o śmierci? Że chcesz nie żyć?


Cały czas. Chociaż nie. Częściej chce mi się napić chyba, zresztą nie wiem... Porównywalnie.


Przyjdzie Aleks?


Nie, raczej nie. Może na chwilę... Ale wpadnie jutro po kościele. Zaraz po komunii. Nie wiem, co robić, naprawdę. W Nowy Rok zadzwonię do jego żony, postanowiłam.


Kolejny chujowy Sylwester... Zaraz sobie puścimy „Kevina samego w domu" i będzie taka zabawa, że ja pierdolę... Tak mi smutno, Klara. Ja cię kocham, ale nie chcę z tobą bez przerwy siedzieć w Sylwestra, rozumiesz? I sukienkę mam, i się, kurwa, zmalowałam, manicure, pedicure, koafiure, piźdźi, gwiździ, i proszek fiu i znowu ląduję u ciebie. Czterdzieści lat i znowu się dałam zrobić w chuj. Happy New Year, Klara!


Happy New Year, Wronka! Może mamy pecha po prostu...


Nie rozśmieszaj mnie!


Zawsze tak jest, najpierw masz mnie w dupie, robisz zakupy z jakimś idiotą, w którym się aktualnie kochasz, nie masz czasu oddzwonić, a potem ryczysz i przyjeżdżasz, bo się orientujesz, że to Sylwester...


Dziś była wyjątkowa sytuacja, Klara. Cherryman nie jest idiotą, po prostu nagle dostał temperatury,  prawie  jakby udar...


Co ty pierdolisz?


O Jezu, nie wiem, co to za różnica, temparatura, in vitro, zarodek, dupa, Legia...co to ma do rzeczy? Tęsknię za nim. Kocham go. Chcę mieć z nim dziecko. Poważnie. W ogóle chcę mieć dziecko. Z byle kim... Myślisz, że mnie olał?


Wronka, oddychaj, przyj, oddychaj...Ty chcesz mieć dziecko ?


Ja naprawdę tak robię, że nie dzwonię, że ci wtedy smutno jest ? Ja myślałam, że ty płaczesz z powodu Aleksa tylko.


Głupia jesteś, Wronka.


Aha, usmiechnęłaś się, raz dwa trzy moje szczęście!


No wiem. Ja cię też przepraszam.


Przytulisz?


No przytulam przecież.


Puszczaj „Kevina", nie mogę się doczekać!


Happy New Year, Wronka!


Happy New Year, Klara!




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

piątek, 22 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 115 894  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Klara

O mnie

Iza Kuna- ur. 25.11.1970 rok w Tomaszowie Mazowieckim. Aktorka. Absolwentka Szkoły Filmowej w Łodzi. Od 17 lat związana z Teatrem Polskim w Warszawie. Gościnnie występuje w teatrach : Narodowym, Na Woli, Polonii. Występuje w serialu "Barwy Szczęścia"(TVP2)i serialu "Szpilki na Giewoncie" (TV Polsat).
Zagrała jedną z głównych ról w filmach: "Lejdis" i "Idealny facet dla mojej dziewczyny" w reż. Tomka Koneckiego oraz w filmach: "33 sceny z życia" w reż. Małgorzaty Szumowskiej, "Galerianki" w reż. Katarzyny Rosłaniec, "Jak to jest być moją matką" w reż. Norah McGettigan, "Miłość na wybiegu" w reż. Krzysztofa Langa, "Lincz" w reż. Krzysztofa Łukaszewicza oraz w filmie "Śniadanie do łóżka" w reż. Krzysztofa Langa. Współautorka scenariusza " Czwarta Godzina" - nagroda HBO za najlepszy scenariusz filmu sensacyjnego w konkursie Hartley Merril 2004.

Polecam

  • Film "Poważny człowiek" reż.Joel i Ethan Coen
  • Film "Niedźwiadek" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Piękność w opałach" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Wszyscy inni" reż.Maren Ade
  • Film "Dom zły" reż.Wojciech Smarzowski
  • Film "Spotkanie" reż.Tom McCarthy
  • Film "Annie Hall" reż.Woody Allen
  • Film "Vicky Cristina Barcelona" reż.Woody Allen
  • Wszystkie filmy Woody Allen'a
  • Wszystkie filmy Pedro Almodóvar'a
  • Film "Fanny i Aleksander" reż.Ingmar Bergman
  • Film "Wyspa" reż.Pavel Lungin
  • Spektakl "Opowiadania Singera" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Krum" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Tlen" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Taniec Delhi" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Persona.Marilyn" w Teatrze Dramatycznym
  • Książka "Dziedzictwo" Philipa Rotha
  • Książka "Gotland" Mariusza Szczygła
  • Książka "Dzienniki" Jarosława Iwaszkiewicza
  • Książka "Ocean morze" Alessandro Baricco
  • Książka "Spisek przeciwko Ameryce" Philipa Rotha
  • Książka "Po śniadaniu" Eustachego Rylskiego

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    Statystyki

    Odwiedziny: 1115894
    Wpisy
    • liczba: 119

    Lubię to

    Więcej w serwisach WP

    Wiadomości

    Pytamy.pl