Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 303 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Urok.

środa, 24 marca 2010 10:05

Klara... Porozmawiaj ze mną, błagam cię!


Wronka, jest druga w nocy...


Klara, nie dożyję poniedziałku.


Wronka, co ty?


Dziś przebiegałam przez ulicę i niechcący, kurwa, niechcący, potrąciłam taką staruchę. Coś mnie podkusiło, jakaś siła, żeby się odwrócić i zobaczyłam ją, jak pluje i mówi: Tak ci się śpieszy? Połamiesz ręce i nogi! Nie dożyjesz poniedziałku...


Idź do kościoła!


Popierdoliło cię?


Z takimi rzeczami nie ma żartów.


Po co?


Pomódl się.


Ja myślałam, że ty mi powiesz, że jestem nienormalna, uspokoisz mnie, powiesz, że to brednie!


To są brednie, Wronka! Nie wierz w takie rzeczy. Jesteś nienormalna.


Zimno mi się zrobiło, Klara.


Zadzwoń do mnie we wtorek. I idź spać... I idź do kościoła. I do diabła, Wronka. Ja mam jutro samolot. Cześć.


Klara...


Mamo, wiesz, która jest godzina?


Klara, posłuchaj. Nie wychodź dziś z domu, proszę cię.


Mamo, jest trzecia w nocy. Jestem zmęczona, mam rano samolot.


Jaki samolot?


Do Portugalii, mamo. Jadę do Portugalii. Od dwóch lat o tym wiesz.


Nie do Portugalii! Błagam cię, nie do Portugalii!!!


Mamo!


Dziecko, śniło mi się miasteczko, właśnie  w Portugalii.


Nigdy nie byłaś w Portugalii.


I Matka Boska Fatimska, kretynko! No to gdzie to było?


W  Portugalii.


Małe miasteczko, jakaś starucha w czerni i jakaś para. To znaczy, myślałam, że jakaś. Ale to byłaś ty, bo miałaś takie spodnie czerwone i ten twój grubas, Aleks, i ona splunęła na ciebie. Ty jedziesz z nim do Portugalii?


Mamo, co to cię obchodzi?


Nigdzie nie pojedziesz! I wyrzuć te czerwone spodnie!


Mamo...


Nigdzie nie pojedziesz! Potem ciocia Władka do mnie przyszła i powiedziała: „Przyniosłam Klarze nowe wałki w prezencie" A ty wiesz, co się stało, jak się cioci Krysi wałki przyśniły? Połamała nogi! Zadzwonię za godzinę. Idę do kościoła.


Mamo?


Słyszę, słyszę, tylko pluję za siebie. Zapal świeczki, okręć kota trzy razy wokół siebie. Idę na szóstą. Cześć.


Aleks?


Kochana, jest czwarta w nocy...


Aleks, nie mogę jutro jechać z tobą.


Powiem żonie, obiecuję. Jak tylko wróci ze szpitala jej powiem. Tylko śpij. Idź spać, kochana...


Klara okręciła trzy razy kota wokół siebie, potem odkręciła trzecią butelkę czerwonego wina, zapaliła trzy świeczki, trzy razy splunęła na siebie, i zaczęła szukać swoich czerwonych spodni.


A właśnie, że pojadę do Portugalii!


Trzy razy próbowała je wcisnąć na tyłek, trzy razy pluła na szwy i nic, nic tylko ten dreszcz, ten dziwny dreszcz, który kazał jej się odwrócić. Odwróciła się. Palił się stół.



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (30) | dodaj komentarz

Aleks sam w domu.

wtorek, 16 marca 2010 9:50

Lisie? Nie zostawiaj mnie, proszę!


Nie zostawiam cię, Aleks.


Lisie... Tak strasznie się upiłem, tak strasznie... Wszystko, wiesz, mnie straszy. Z każdego kąta tak mnie coś straszy.


Idź spać, Aleks.


Zaraz rozpierdolę tu wszystko...


Połóż się!


Albo wezmę pasek od spodni i się powieszę, o!


Aleks, proszę cię!


Co mnie tu, kurwa, straszy? Poczekaj... O, wyłaź, kurwa! Wyłaź! Wyłaź i wypierdalaj!


Do kogo mówisz, Aleks?


Szeregowiec Ryan... Był tu, skubany, siedział pod szafką...


To kot, Aleks. Daj mu spokój.


Ukręcę mu łeb, przy samej szyi...


Aleks, czy dzieci śpią?


Oddałem je... /tu wstrząsnął nim dreszcz/. Oddałem je do ciotki. Będą miały gorzej jak w sierocińcu, bo to straszna kurwa, ta moja ciotka. Wiesz, że na Boże Narodzenie przynosi nam używane rzeczy? Ho, ho, ho!!! Jestem Mikołajem! Ho, ho, ho!!! Przyszedłem zabić ciotkę! Giń!


Aleks, idź spać!


Nie wytrzymuję tego, Klara! Nie wytrzymuję tego.


Wiem, Aleks. Wiem.


Nie zostawiaj mnie, Klara! Proszę cię! Słyszysz jak płaczę?


Słyszę, Aleks...


Przez telefon tego tak nie słychać. Chcesz ze mną pojechać gdzieś?


Kiedy ona wraca ze szpitala?


Chcesz pojechać, czy nie? Pytam!!!


Chcę, Aleks.


Fajnie... Rozpierdolę zaraz tą kuchnię! Będą krewetki skakać, że hej! Ho, ho, ho.


Aleks?


Nie zostawiaj mnie, Klara... Jak mnie wkurwia ten korytarz! Tak jest ciasno, że się można porzygać, tak jest ciasno... Rozpierdolę zaraz ten korytarz.


Aleks?


Nie zostawisz?


Nie zostawię.


Słyszysz ten szum?


Słyszę.


To jest taki jakby grzechot, tak?


Słyszę.


To grzechot czy szum, zdecyduj się.


Aleks, połóż się, kochany.


Leżę. Ani grzechot, ani szum. Ho, ho, ho. To jest lód.


Aleks?


Poczekaj! Cicho! Nie mogę rozmawiać, moi rodzice wracają!


Co ty mówisz, Aleks?


Muszę się schować, słyszysz? Zadzwonię później!


Nie wariuj, proszę cię...


Ktoś dzwoni, słyszysz?


Idź, otwórz, Aleks. Nie wyłączaj telefonu. Idź, otwórz.


A właśnie, że wyłączę. Mamo! Tato! Otwieram! /tu pomylił się i nie wyłączył /


Kto tam? /tu Klara usłyszała/


To, ja, Aleks. Ciocia Janka!


O, ciocia! Coś się stało z dziećmi?


Nie, nie, Aleks. Przyszłam po kosmetyczkę wujka. Zostawił ostatnio, jak u was spał. A to wiesz, Armani...


A, proszę ciociu!


Ależ tu u ciebie czysto! Dobrze, dobrze! Tylko zrób coś z tym korytarzem, tu jest za ciasno!


Tak, tak, ciociu. Zrobię.


No to pa, lecę, bo wujek czeka. I dzieciaczki-słodziaczki oczywiście...


Dziękuję, ciociu, bardzo.


Poczekaj chwilę... /tu pośliniła palec i wytarła mu nos/. Posmarkałeś się!


Dziękuję, ciociu... /tu rozpłakał się/.


No, wiem, wiem... /tu przytuliła go/. Tylko nic już dzisiaj nie jedz, tłuścioszku!



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (19) | dodaj komentarz

Smutek.

piątek, 05 marca 2010 10:05

Szur, szur, szur. Śnieg.


Aleks?


Szur, szur, szur.


Aleks?


Lisie?


Aleks, kurwa, nie mogę się do ciebie dodzwonić!


Przepraszam cię, lisie. Idę do szpitala właśnie. Nie słyszałem.


Do szpitala? Co się stało? Coś z dziećmi? Aleks!


Miała krwotok. Nie wiem dokładnie co. Miała krwotok.


No to idź. Zadzwoń później, idź.


Ale nie zadzwonił.


Wronka?


Nie mogę rozmawiać, Klara. Jestem w Filharmonii.


To wyłącz telefon, kretynko.



Nie, jest okey. Jest strasznie głośno... Strawiński... Biją się na ulicy teraz... Genialne....


Żona Aleksa jest w szpitalu.


Otruła się?


Nie. Miała krwotok.


Poroniła?


Oszalałaś? Oni nie sypiają ze sobą!


Nie krzycz...  Sorry, muszę kończyć, pa!


Szur. Szur. Szur.


Aleks? Twoja żona poroniła?


Co ty opowiadasz, Klara?


Pytam tylko.


Co ty mówisz?


Mówiłeś, że nie śpicie ze sobą.


Klara, ja nie mogę teraz rozmawiać. Wchodzę do szpitala.  


Powiedz, że nie była w ciąży.


Nie była.


To co jej jest?


Nikt nie wie dokładnie.


Co ty pierdolisz, Aleks!


Zadzwonię za chwilę.


Nie odkładaj!


Opamiętaj się!, krzyczał bez opamiętania. Jakie to ma, kurwa, znaczenie, poroniła nie poroniła? Czy ty masz trochę empatii?... Czy ty wiesz, co to znaczy? Klara, na miłość boską!


Była w ciąży, czy nie była?


Nie była, tłumaczę ci. Nie wiem, co jej było. Nikt nie wie!!! Czy ty przestaniesz być taka okrutna, Klara?


Przestań, Aleks...


Co ja mam teraz zrobić, według ciebie? Kogo ratować?


Cały czas kłamiesz, Aleks...


A nawet gdyby to co?... To co???... Mam sobie poderżnąć gardło, bo z tobą sypiam?


Bo mnie kochasz.


Bo cię kocham?! Mam się zabić?... Mam zabić swoje dzieci?... Mam zabić swoją żonę, bo jestem...


Impotentem. Emocjonalnym impotentem.


Bo jak ktoś traci dziecko, to co mam ci, kurwa, narysować? Krew? Drzewo? Serce? Rozkład naszego mieszkania?


Była w ciąży?


Nie była! Przysięgam ci, nie była! Miała krwotok. Nikt nie wie, może ma raka, może guza, może to nic. Przed chwilą czytała Show w łazience, przestała czytać, nagle, ni stąd ni zowąd, a ty mnie, kurwa, atakujesz. Cały czas atakujesz...


Smutno mi.


Wiem. Ale jesteś niedobra, wiesz?


Wiem, Aleks. Wiem. Powiedz mi tylko, czy na pewno nie była...


Szur. Szur. Szur.


Na pewno, lisie. Na pewno.


Smutno mi.


Proszę?


Przykro mi...

Podziel się
oceń
0
1

komentarze (21) | dodaj komentarz

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 112 747  

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Klara

O mnie

Iza Kuna- ur. 25.11.1970 rok w Tomaszowie Mazowieckim. Aktorka. Absolwentka Szkoły Filmowej w Łodzi. Od 17 lat związana z Teatrem Polskim w Warszawie. Gościnnie występuje w teatrach : Narodowym, Na Woli, Polonii. Występuje w serialu "Barwy Szczęścia"(TVP2)i serialu "Szpilki na Giewoncie" (TV Polsat).
Zagrała jedną z głównych ról w filmach: "Lejdis" i "Idealny facet dla mojej dziewczyny" w reż. Tomka Koneckiego oraz w filmach: "33 sceny z życia" w reż. Małgorzaty Szumowskiej, "Galerianki" w reż. Katarzyny Rosłaniec, "Jak to jest być moją matką" w reż. Norah McGettigan, "Miłość na wybiegu" w reż. Krzysztofa Langa, "Lincz" w reż. Krzysztofa Łukaszewicza oraz w filmie "Śniadanie do łóżka" w reż. Krzysztofa Langa. Współautorka scenariusza " Czwarta Godzina" - nagroda HBO za najlepszy scenariusz filmu sensacyjnego w konkursie Hartley Merril 2004.

Polecam

  • Film "Poważny człowiek" reż.Joel i Ethan Coen
  • Film "Niedźwiadek" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Piękność w opałach" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Wszyscy inni" reż.Maren Ade
  • Film "Dom zły" reż.Wojciech Smarzowski
  • Film "Spotkanie" reż.Tom McCarthy
  • Film "Annie Hall" reż.Woody Allen
  • Film "Vicky Cristina Barcelona" reż.Woody Allen
  • Wszystkie filmy Woody Allen'a
  • Wszystkie filmy Pedro Almodóvar'a
  • Film "Fanny i Aleksander" reż.Ingmar Bergman
  • Film "Wyspa" reż.Pavel Lungin
  • Spektakl "Opowiadania Singera" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Krum" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Tlen" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Taniec Delhi" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Persona.Marilyn" w Teatrze Dramatycznym
  • Książka "Dziedzictwo" Philipa Rotha
  • Książka "Gotland" Mariusza Szczygła
  • Książka "Dzienniki" Jarosława Iwaszkiewicza
  • Książka "Ocean morze" Alessandro Baricco
  • Książka "Spisek przeciwko Ameryce" Philipa Rotha
  • Książka "Po śniadaniu" Eustachego Rylskiego

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    Statystyki

    Odwiedziny: 1112747
    Wpisy
    • liczba: 119

    Lubię to

    Więcej w serwisach WP

    Wiadomości

    Bloog.pl