Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 303 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Z Dżinem przy dżinie.

piątek, 29 maja 2009 9:52

Wybiła północ, Klara była coraz bardziej pijana. Dżin coraz bardziej niecierpliwy.


Musisz się zdecydować, Klara. Nie mogę dłużej czekać.


Wiesz, że Paganiniego pogrzebali żywcem, jak był mały. Tylko nagle ktoś zobaczył, ze mu się ruszają paluszki, rozumiesz? Paluszki mu się ruszały... O tak...


I zaczęła wyginać palce we wszystkie strony.


Chcesz zagrać?


Chcę zagrać w państwa-miasta.


Nie kłam, Klara! Współczuję ci. Wolałbym siedzieć w lampie, niż w tobie. Nie umiem ci pomóc. Myślę, że się staczasz. Myślę, że jesteś kobietą przegraną. Nie odczuwam pożądania, jak na ciebie patrzę.


Tak, chcę zagrać. Chcę zagrać w kółko i krzyżyk. Kółko - ja rozbieram się. Krzyżyk - podrzynasz mi gardło.


To mnie nie denerwuje.


Ale ty mnie denerwujesz. Nie masz ciała. Jesteś przezroczysty. Dupa ci się kończy jak Brombie.


Dżin chwycił w pół butelkę dżinu, potem Klarę w pół i wycedził jej do ucha:


Masz jeszcze dwa życzenia. Powiedz je!!!


Chcę, żeby tu był Aleks. Po drodze niech kupi dżin.


I zjawił się Aleks. Dżin. Tonik. Dżin.


Kocie?... Nie śpisz? Pędziłem do ciebie jak szalony.


Wiem.


Co u ciebie, Klara?


Dobrze, dobrze. Dużo czytam. Wolałbyś być Tołstojem czy Dostojewskim?  Wolałbyś mnie zabić, czy się ze mną ożenić? Zagrasz w rozbieranego?


Dżin przechylił butelkę dżinu, potem przechylił Klarę i szepnął:


Jeszcze jedno życzenie, Klara!


Chcę żeby tu został do końca życia!


A on tego chce?


Ty się mnie pytasz? Ty nie dyskutuj ze mną!!! Ty masz spełniać życzenia, a nie mądrować się!!!


Klara, spełniam co mogę, szepnął Aleks. Mogę zapalić?


Nie do ciebie mówię. Mówię do Dżina... Do dżinu.


Ślicznie wyglądasz, szepnął Aleks.


Spierdalaj, szepnęła Klara.


Ale kłamie menda, szepnął Dżin.


Co z twoją analizą, lisie?


Analizuje się.


Masz gdzieś biblię, Klara?


Pierze się. Na szóstce. 90 stopni. Kto sieje płacząc, zbiera śmiejąc się. Aleks, zasiejesz mi coś?


Chodź, lisie! Przytulę cię. Mój mały lis... Ale się nadokuczał, nawywijał.


I objął Klarę mocno. I tego już Dżin nie zniósł. Strącił Aleksa z krzesła jednym ruchem, a ten upadł jak długi. Jak nieżywy. Niezasiany.


Jezu, ale się wyjebałem... Przepraszam cię, Klara. Nic ci nie jest?


Klara tarzała się ze śmiechu. A nad nią stał Dżin i szarpał ją.


Wstawaj! Ostatnie życzenie, Klara! Ta menda zostaje tu do końca życia, tak?


O, nie, nie, panie Dżinie, nie, nie! Zmieniłam zdanie. Poproszę dżin z tonikiem!


Tylko jedno życzenie!


To... Orgazm.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Lampa Alladyna.

czwartek, 21 maja 2009 9:44

Nie świeci!


No nie świeci, mamo. I co ci poradzę?... Klara zapaliła kolejnego papierosa. Napijesz się wina, mamo?


Gdzie ty ją kupiłaś?


Na Kole, mamo. Mówiłam ci, to jest taki targ staroci.


No właśnie. Nie dość, że stara, to jeszcze ktoś przy niej umarł na pewno. Ani metki, ani nic.


No i widzisz, mamo! Jak można przy tobie nie pić? Od dziecka mi pieprzysz takie głupoty. Kto umarł przy lampie? No kto?


Ja mogę zaraz jechać do domu, jak ci nie pasuje.


No i widzisz... Usiądź, mamo! Nie chodź wokół tej lampy, bo nie zaświeci.


Ja jadę zaraz.


Dopiero przyjechałaś.


Ktoś ci doradził?... Ile zapłaciłaś?... Jedź i oddaj teraz!


Oj, mamo... Jakiś elektryk ją musi zobaczyć. Może to faza poszła?


Jaka faza?... Ty fazę to masz w piciu. Przestań już palić!... I zaczęła płakać. Ale mi starość zafundowałaś! Inni to mają dzieci...


Mamo, no przez lampę będziesz płakać?


Całe to moje życie jak ta lampa. Z zewnątrz jako tako, ale wypalone. Wszystko wypalone...


Mamo, przestań!


Żeby nie było normalnych sklepów.... Pani Zosi córka ostatnio piękne lampy kupiła i kinkiety. I jasno w domu, przyjemnie, wszystkie świecą.


No chyba to nie jest dziwne, że świecą. Lampy są po to, żeby świecić.


Twoja świeci?... No świeci twoja?... I znów jej się głos załamał. I znów Klara sięgnęła po papierosa i po kieliszek. A potem po krzesło.


Co ty wyczyniasz?


Ściągam ją. Ściągam tą cholerną lampę!


Nie wchodź na krzesło po winie!... Nie wchodź mówię!


I weszła. I objęła  lampę z całej siły. I zaczęła płakać wniebogłosy. A potem zaczęła się chwiać na krześle. I tak obie z lampą się chwiały, która szybciej.


Świeć mówię! No świeć, bo ci jebnę! Moja mamusia chce, żebyś świeciła!  Do YOU UNDERSTAND, YOU MOTHER FUCKER!!!


I nagle Klara usłyszała świst, i zobaczyła dym. A potem zobaczyła najpiękniejszego w świecie Dżina. Ciągle trzymając się lampy szepnęła.


Wow...


Złaź mówię! Złaź natychmiast, bo się zabijesz, pijaczko jedna.


Ja pierdzielę, mamo...


I kiedy matka Klary zakładała płaszcz i zapinała buty szepcząc pod nosem: Ostatni raz tu jestem. Ostatni... Teraz już mnie zobaczysz w trumnie, Klara usłyszała aksamitny głos Dżina:


Czego żądasz, Klaro? Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem.


Mama... Mama ma autobus o 17. Mógłbyś ją zawieźć?... I spadła.


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

Klara, Wronka, Warszawa.

środa, 13 maja 2009 14:40

Wronka? Wiesz, która jest godzina?


Musisz mnie przenocować. Wszystko ci wyjaśnię. Będę za 15 minut. Aha, wyjdź proszę i zapłać za taksówkę!


Zanim Wronka zjawiła się u Klary, w pidżamie i bez makijażu, Klara zdążyła wypić kawę i pokiwać głową z niedowierzaniem. Obecny związek Wronki nie mógł się inaczej skończyć. Wronka sypiała z Fikulskim, wybitnym młodym reżyserem, absolutnie na fali. Ale to jeszcze nic.  Fikulski znany był z nieudanych (zwłaszcza ostatnio) filmów i z udanej (od lat) żony, aktorki, nie tyle nie udanej, co nie mającej szczęścia, Joanny F. Fikulscy byli przykładem miłości, która się nie zdarza, naprawdę. Fikulski kręcił jak szalony wszystko i ze wszystkimi, ale zawsze wracał do żony. Uwielbiał ją. Była słodką grubaską, nie miała gustu, ale miała poczucie humoru. Doradzała mu (zwłaszcza ostatnio). Fikulska znana była ze śledzenia Fikulskiego i opowiadania w wywiadach, jaką genialną połówką pomarańczy jest Fikulski. Nie dla niej jednej, jak się okazało.


Wronka zaciągnęła się papierosem, potem whisky, a potem znów papierosem i powiedziała:


Klara, wiem, co powiesz. Ale naprawdę to, co czujemy do siebie, ja i on, to jest kosmos. Ja nigdy wcześniej czegoś takiego nie przeżyłam. Nie uwierzysz, ale powiedział mi, i to szczerze, że on nikogo nie szukał. Był szczęśliwy w swoim związku.


No raczej.


Wiesz, to nawet nie chodzi o seks, bo głównie rozmawiamy o sztuce. Ostatnio o Iwaszkiewiczu. I wiesz, my się we wszystkim zgadzamy, rozumiesz. Nie dość, że patrzymy w tym samym kierunku, to jeszcze śmiejemy się zawsze w tym samym momencie, i to wcześniej niż inni. W kinie na przykład.


Co ty pierdolisz, Wronka?


Więc wiesz, to na niego spadało tak nagle, i na mnie... Zamierzamy się pobrać... No i tak to właśnie...


Ale Wronka, przecież wiesz, że on sypia ze wszystkimi, nawet z własną żoną.


Co ty opowiadasz?... Może i tak było, ale teraz się zmienił. Klara, on mi powiedział, że powiedział żonie, że mnie kocha. No i się przeprowadził do mnie, prawie... I jak spaliśmy, to wpadła jego żona.


Jak to wpadła? Do twojego mieszkania?


No widzisz, ona jest pierdolnięta. Miała klucze. Wpadła, rzuciła się na niego, no to ja na balkon. I z balkonu do ciebie... Wiesz, że ona mu grozi, że się zabije? On ma trudną sytuację, naprawdę.


I w tym samym momencie usłyszały walenie w drzwi i krzyk rozdzierający:


Otwieraj!!! Otwieraj, ty zdziro!!!


A potem szept (Fikulskiego, tylko ciiiii):


Joasiu, daj spokój! Porozmawiajmy...


Podeszły na palcach do drzwi (tylko ciiiii)...


Nie będę z tobą rozmawiać! Będę rozmawiać z nią. Z tą suką, z kaflem zamiast twarzy! Narkomanka! Lesbijka!


Joasiu...


Otwierajcie, mówię! Wiem, że tam jesteście!!! Otwierajcie, Żydówy!!!


Joasiu, porozmawiajmy...


Ty wracaj do domu! Ty musisz film skończyć. Jak mogłeś?! Jak mogłeś?!


No wiem... Chodźmy, Joasiu! Wszystko ci wytłumaczę...


Czemu ty mi to robisz?! Taka miotła!!!... Ty miotło, odpierdol się od niego!... Jak mogłeś mi to zrobić?!


Nie wiem, kochanie, nie wiem... Jak sobie teraz o tym myślę, to rzygać mi się chce, wiesz?


Naprawdę?


No. Chodźmy, kochana!


I poszli....


Wronka, ja cię prosiłam, znajdź ty sobie jakiegoś normalnego faceta.


No szukam, przecież widzisz... Ty, Żydówo!



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Święto flagi

środa, 06 maja 2009 14:58

Wemknął się jak kot, położył cichutko obok kota, przytulił oboje z całej siły i zaczął płakać.


Aleks? Co ty tu robisz?, powiedziała przez sen Klara.  


Aleks? Co on tu robi?, zamruczał przez sen kot.


A on płakał.


Nie rozbierzesz się?, spytała Klara.


Płakał coraz głośniej.


Nie uśmiechniesz się do mnie?


Chcesz się z nią kochać?, zamruczał  kot


Żyć bez ciebie nie mogę, Klara. Cała zziębnięta jesteś, nie możesz spać przy otwartym oknie... I wyjął coś z czarnej aktówki  I okrył ją  tym czymś. Czymś  takim... białym i... czerwonym.


Jest wojna, Aleks?


Długo chodziłem w słońcu, długo myślałem... I ciągle płakał.


Ukradłeś szturmówkę?


Dziś jest święto flagi, kochana.


Dlatego płaczesz?


Dziś jest nasze święto, Klara. Nasze Monte Cassino. Zdecydowałem się. Powiem swojej żonie. Powiem jej. Nie mogę tak dłużej.


Czemu kłamiesz, patrioto?, zamruczał kot


Ale ja już nie mam siły, Aleks. Mnie się już tylko chce spać.


Będę walczył o ciebie, Klara. Niczego się nie boję.


Nie wierzę ci, Aleks.


Wiem.


Wiesz?, zamruczał kot.


Powiem żonie, powiem dzieciom. Jezus Maria! Jestem skurwysynem. Ranię wszystkich. Zacznę chodzić po linie. Może spadnę i się zabiję.


Po linie, idioto? Jak Filippe Petit?, zamruczał kot


I tak, wycierając łzy, wstał z łóżka, zdjął nakrycie z Klary i schował do aktówki czarnej, zapinanej na dwie klamerki.


Klara leżała naga, kot przykrywał ją czarnym futerkiem. Nie odwróciła się nawet, kiedy spytała.


Zabierasz mi flagę, kochany?


Tak, najdroższa. Obiecałem dzieciom. Ale już niedługo przyniosę ci wszystko. Wszystko, co będziesz chciała.


I rozpłakał się strasznie, i wyszedł.


Kiedy dotarł do domu, było ciemno. Po omacku wszedł do sypialni. Prawie się przewrócił. O swoją własną żonę. Czekała na niego.


Aleks?


Kochanie?


Czekam na ciebie. Chciałam ci cos powiedzieć. Tylko się nie denerwuj!


Ja też ci chciałem coś powiedzieć, kochana. Tylko się nie denerwuj!


Chyba złamałam rękę. Boję się jechać na pogotowie... I rozpłakała się.


Pokaż!


I pokazała.


Jezus Maria!, wrzasnął. Krew!


No właśnie.


I wyjął ze swojej czarnej aktówki flagę, i przewiązał jej rękę, a potem pojechali do szpitala.


Jeszcze tylko w samochodzie żona spytała:


Co mi chciałeś powiedzieć, Aleks?


Że wyglądamy teraz, jak na wojnie, prawda? Ty ranna, ja ranny, i zakrwawiona flaga.


I znowu się rozpłakał.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (24) | dodaj komentarz

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 112 770  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Klara

O mnie

Iza Kuna- ur. 25.11.1970 rok w Tomaszowie Mazowieckim. Aktorka. Absolwentka Szkoły Filmowej w Łodzi. Od 17 lat związana z Teatrem Polskim w Warszawie. Gościnnie występuje w teatrach : Narodowym, Na Woli, Polonii. Występuje w serialu "Barwy Szczęścia"(TVP2)i serialu "Szpilki na Giewoncie" (TV Polsat).
Zagrała jedną z głównych ról w filmach: "Lejdis" i "Idealny facet dla mojej dziewczyny" w reż. Tomka Koneckiego oraz w filmach: "33 sceny z życia" w reż. Małgorzaty Szumowskiej, "Galerianki" w reż. Katarzyny Rosłaniec, "Jak to jest być moją matką" w reż. Norah McGettigan, "Miłość na wybiegu" w reż. Krzysztofa Langa, "Lincz" w reż. Krzysztofa Łukaszewicza oraz w filmie "Śniadanie do łóżka" w reż. Krzysztofa Langa. Współautorka scenariusza " Czwarta Godzina" - nagroda HBO za najlepszy scenariusz filmu sensacyjnego w konkursie Hartley Merril 2004.

Polecam

  • Film "Poważny człowiek" reż.Joel i Ethan Coen
  • Film "Niedźwiadek" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Piękność w opałach" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Wszyscy inni" reż.Maren Ade
  • Film "Dom zły" reż.Wojciech Smarzowski
  • Film "Spotkanie" reż.Tom McCarthy
  • Film "Annie Hall" reż.Woody Allen
  • Film "Vicky Cristina Barcelona" reż.Woody Allen
  • Wszystkie filmy Woody Allen'a
  • Wszystkie filmy Pedro Almodóvar'a
  • Film "Fanny i Aleksander" reż.Ingmar Bergman
  • Film "Wyspa" reż.Pavel Lungin
  • Spektakl "Opowiadania Singera" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Krum" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Tlen" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Taniec Delhi" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Persona.Marilyn" w Teatrze Dramatycznym
  • Książka "Dziedzictwo" Philipa Rotha
  • Książka "Gotland" Mariusza Szczygła
  • Książka "Dzienniki" Jarosława Iwaszkiewicza
  • Książka "Ocean morze" Alessandro Baricco
  • Książka "Spisek przeciwko Ameryce" Philipa Rotha
  • Książka "Po śniadaniu" Eustachego Rylskiego

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    Statystyki

    Odwiedziny: 1112770
    Wpisy
    • liczba: 119

    Lubię to

    Więcej w serwisach WP

    Wiadomości

    Bloog.pl