Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 841 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Odwiedziny, część II.

wtorek, 29 września 2009 16:50

Dzieci pytają o ciebie, Aleks. I ciocia Greta.


Aleks uśmiechnął się smutno. Chciałby już wrócić do domu. Bardzo. Ale coś go tak mocno kłuje w sercu. Tak jak wtedy, gdy dowiedział się, że jego mamusia umrze. Wtedy jeszcze zwymiotował w wannie, teraz znów robiło mu się niedobrze... Mazgaj.


A co tam na działce?


Nie odpowiedziałeś mi na pytanie.


Przypomnij mi, o co pytałaś.


Kim była ta kobieta?


Znowu ścisk... Aleks próbuje złapać oddech. Teraz umrzeć... Dobrze się składa. Nie musi odpowiadać, nie musi się tłumaczyć. Umrze. I to jak! Powoli zamazują się obrazy, woda, zimna, gorąca, wszystko pod wodą, uwielbia ten stan, zaraz przyjdzie potężny ból głowy i straci przytomność. Wszystko znika...


Aleks, kim była ta kobieta?


Jeszcze tu jest? Jeszcze siedzi na brzegu jego łóżka? Schudła coś ostatnio. Aj, to ta joga. Że też jej się chce... Ale czy to pomoże? Czy joga pomoże jej być ładną? Być zgrabną? Być mądrą? Znikaj, maro! Znikaj, brzydalu!


Aleks...


Aleks. Sraleks. Nie widzisz, że umieram?  Daj mi, kurwa, święty spokój! Mgła. Dzięki bogu! Jeszcze tylko suchość w gardle, odda mocz i straci przytomność. Jeszcze tylko usłyszy...


Aleks. Nie śpij! Zadałam ci pytanie.


Nie śpię, kurwa, nie śpię. Tracę przytomność. Przestań żłopać to wino! Od kiedy ty pijesz wino? Z goryczką? Ale się umazała... Całe zęby czerwone, obrzydlistwo! Zawołaj lekarza, grabarza, księdza, tylko nie pytaj mnie już!


Kim była ta kobieta, Aleks?


O tak... Odpływam... Serce, puk, puk, puk, puuuuuuuuuuuk... Zepsuło się coś, na szczęście, jest tunel, jest tunel, na końcu ona... Żona. Zdradzona. Ubrudzona. A on kona.


Trzask. Trzask. Po ryju.


Aleks! Obudź się! Aleks!


Ależ pani jest dzielna. Głos pana doktora. Ja bym go lepiej nie wybudził. Zapraszam potem na herbatkę, kawkę. Jeszcze tu jesteś? Jej oczy... A świstak zawija to wszystko w papierki... Czego chcesz? Chcesz wiedzieć, kim była ta kobieta? Chcesz wiedzieć?... Wydawało mu się, że krzyczy, ale nie był w stanie wydusić ani jednego słówka. A jednak uśmiechała się do niego. A więc nie dostanie po łapach, nie zwymiotuje do wanny... Nie zwymiotuje na zieloną garsonkę cioci Grety.


Musisz odpocząć, Aleks.


Czemu jesteś smutna?


Bałam się, że umrzesz. Powiedz mi, Aleks.


Dobrze, powiem. Ta kobieta...


Wiem, kim jest ta kobieta. Mówiłeś to przed chwilą tysiąc razy.


Co mówiłem?


Jak ma na imię, co robi, jak lubi...


...


Żartuję. Nie bój się!


Jesteś pijana. Co mówiłem?


Mówiłeś... Czekaj, co to było... A, już wiem. Mówiłeś: „Kocham cię, kocham cię, kocham cię..."



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Odwiedziny

poniedziałek, 21 września 2009 10:07

Klara... Kochana...


Aleks...  Kochany...


Tęskniłem.


Tęskniłam.


Ładnie wyglądasz.


Przyniosłam ci koszyczek. A w koszyczku... Zobacz, Viva, Gala, tralalala i wino. Ale cicho...


No i widzisz, lisie. Byłem o krok od śmierci.


Ja mam tak codziennie.


Ale po co zaczynasz, lisie? No po co?


Daj, otworzę wino.


Nie można, lisie. Tu jest szpital.


Daj, daj...


I wzięła, i otworzyła, i po cichutku gul, gul, gul, gul...


Teraz dopiero naprawdę przyszłam. Cieszysz się?


Lisie, a jak ktoś wejdzie?


Twoja żona już była.


Oj, przestań! Nie mówię o żonie.


Przyniosła ci coś?


Nic.


To kurwa.


Lisie, proszę cię...


Pijesz, czy nie?


Jak sobie radzisz beze mnie, lisie?


No właśnie...


I zaczęła płakać tak strasznie. Zawodzić wręcz.  


Jak ja sobie radzę?!! No właśnie!!! Nie pomyślałam o tym. Czy ja sobie radzę?


Usiadła na łóżku Aleksa.


Pijesz?... Aha! Miałam cię zapytać. Kiedy ostatnio spałeś z żoną?


Lisie, ja z nią nie sypiam od roku.


Klara znowu zaczęła zawodzić.


Jezu!!! Aleks, tak mi przykro!


Lisie, ja jestem w szpitalu.


W szpitalu? A tak... Poprawię ci poduszkę. Oj, zobacz! Jakie mam paznokcie poorane, istny warzywniak... I znowu zaczęła zawodzić... To wszystko z nerwów!!! To wszystko przez ciebie!!!


Lisie, jak wyjdę to...


To powiesz żonie.


To też. Ale jak wyjdę, to pojedziemy gdzieś. Chcesz? Do Urugwaju na przykład, dobrze?


A Klara gul gul gul.... A jak nie wyjdziesz?


Co ty pleciesz?


Jak ci teraz odłączę wszystkie rurki, to co?... I znowu zaczęła zawodzić... To umrzesz? Umrzesz?


Lisie, jestem w szpitalu. Przestań, proszę cię...


O, skończyło się wino. Zupełnie tak, jak nasza miłość... I znowu zaczęła zawodzić... Skończyła się!!!


Lisie...


Dzwoń do żony!


Proszę cię!


Dzwoń, bo coś sobie zrobię!!!


Lisie!


Dzwoń, bo ja zadzwonię!!!


I wtedy weszła ona. Żona. Małżonka. Matka jego dzieci. Uśmiechnięta od ucha do ucha. Poducha. Podpucha.


Dzień dobry. Dzień dobry.


O, dzień dobry, kochanie!


Dzień dobry pani!


Dzień dobry... Gul, Gul, Gul... To ja już pójdę. Do widzenia, Aleks. Do widzenia pani.


I poszła. Jeszcze przez dziurkę od klucza zobaczyła, jak żona pochyla się nad Aleksem i mówi:


Zapomniałam torby dla ciebie. Stała w przedpokoju i wiesz... A to to, a to tamto, zapomniałam, ale sobie przypomniałam, i wróciłam, i proszę, a w torbie Viva, Gala, tralala la, i wino, tak, wino, tylko cicho... Otworzyć ci?


No, co ty? Tu jest szpital. Jeszcze ktoś wejdzie.


A ja się napiję... I sama gul gul gul. Napiła się, a potem spytała:


Kim była ta kobieta, Aleks?


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (34) | dodaj komentarz

Marzenie Klary

poniedziałek, 14 września 2009 12:17

Mamo? Co teraz będzie?


...


Mamo?... Mamo!... Możesz powiedzieć cokolwiek. To jest tylko sen, mamo.


Tylko sen?


Mhm.


Kocham cię!


Wiem, mamo. Ale co mam robić?


Nic, Klara. Tylko spokojnie.

Mamo, ale to naprawdę nic nie szkodzi, że nie mam dzieci? Że nie mam męża, mamo? Że nie mam rodziny, że...


Masz Aleksa.


Ale jestem jego kochanką, mamo. Czyli nikim. Jestem nikim.


No wiem, ale skoro inaczej nie umiesz, dziecko....


Umiem, mamo. Ale nie chcę... Nie chcę być sama.


Wiem, córciu. To jest kawał skurwysyna, ale skoro ci dobrze z nim...


Mamo? Dlaczego tata od nas odszedł?


...


Mamo? Możesz powiedzieć, to jest tylko sen.


Tylko sen?


Mhm.


Miał dosyć mojego paskudnego charakteru. Byłam nie do zniesienia.


Nie wierzę.


Odszedł do takiej, co była do zniesienia.


Czemu, mamo, ty się śmiejesz, tylko jak są goście? Jak jesteśmy same, to już nie.


To jest tylko sen?


Mhm.


To nieprawda.


Mamo? Ja cię w ogóle nie znam.


To przyjadę do ciebie, chcesz? Przywiozę barszcz i kluski parowe, i zrobię ci syrop z cebuli, bo masz chrypę.


Klara obudziła się zlana potem. Była piąta rano, był papieros i była szklanka whisky, wstrząśnięta i przerażona. Zadzwonię, pomyślała Klara. A co tam!


Mamo?


Tak... Ty wiesz, która jest godzina?


Wiem. Mamo, czy ty się cieszysz, że mnie masz?


...


Mamo?


...


Mamo, nie bój się. To jest tylko sen.


Tylko sen?


Mhm.


To chodź, kochanie! Mama cię przytuli.


Przestań, mamo! Jestem już duża.


Chodź, chodź, głupolu!


...


Klara?


Dobranoc, mamo.

 




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Aleks w szpitalu

poniedziałek, 07 września 2009 9:47

Pik. Pik. Pik.


Wszędzie biało. Wszędzie czysto. Wszędzie smutno.


Puk. Puk. Puk.


Kto tam?


To, ja Aleks. Klara. Stoję przed drzwiami i boję się wejść. Mam dla ciebie koszyczek ze słodkościami i duuuuuużo, duuuuuużo landrynek w różnych kolorach. Aleks?... Słyszysz mnie?... Aleks, widzisz mnie?


Klara stała przed drzwiami i bała się tak bardzo, jak nigdy. Przez dziurkę od klucza oglądała salę, na której leżał Aleks. Dziurka była tak wielka, jak Klary serce i dlatego widziała wszystko: Aleksa żonę, pochyloną nad łóżkiem, jej haluksy w rzemykach, Aleksa dzieci, siedzące na Aleksa łóżku, Aleksa ciotkę, i wujka, i kolegę z pracy, i asystentkę, cienką jak pajęczyna. Jaki tłok! Ile śmiechu! Nie śmiejcie się tak! Aleks musi mieć spokój. Nie śmiejcie się!


A oni swoje. I ha, ha. I hi, hi. A najbardziej ciotka. Co ty mu dajesz? On nie może jeść krówek! On nic nie może na razie! Żona daje krówki dzieciom. Uff! Jak miło! Dzieci nie mówią nic przez chwilę, a krówki ciągną się, ciągną, jak godziny Klary, stojącej przed drzwiami.


Wronka?


Klara? Ty płaczesz?


Trochę. Jestem w szpitalu. Aleks miał zawał. Wronka, ja nie mogę nawet do niego wejść. Oni wszyscy tam są. A ja nie mogę. Wronka?... Powiedz coś!


Co?... Zabieraj się stamtąd! Jadę po ciebie.


Kim ja dla niego jestem, Wronka? Przyniosłam mu tyle rzeczy. Może poczekam, aż wyjdą.


Spierdalaj stamtąd, Klara! I nie denerwuj mnie!


Mamo?


Klara? Ty beczysz?


Trochę.


Umarł?


Mamo, proszę cię...


Weź ty się otrząśnij, dziecko, bo nie masz pięciu lat! A jak umrze, to co? Staniesz na pogrzebie, obok żony?


Z tyłu, mamo. Przecież wiesz, że z tyłu.


No właśnie.


To na razie, mamo.


Idźcie już. A sio! Chcę tylko się przywitać. Aleks? Mogę wejść? Aleks? Gdyby tylko mogła cały ten pokój zmniejszyć, położyć na swojej dłoni i rzucić i przydeptać butem, o tak, człap, człap! Jaki on jest blady, Jezus Maria! Żeby choć na chwilkę go dotknąć... Najpierw ich wszystkich schować po kieszeniach, uprać w pralce, zapaćkać całkiem. Aleks... Nie dotykaj go! A teraz przestańcie się śmiać, przestańcie! Płaczcie, płaczcie! 


I wtedy Klara zobaczyła przed sobą białą jak śnieg pielęgniarkę.


Czemu pani płacze?


Czekam na kogoś.


Czemu pani stoi przed drzwiami?


Boję się.


A... Pani jest żoną?


Nie, nie... Siostrą... Siostrą.


To niechże pani wejdzie!


Nie, nie... Wie pani, my się nie lubimy za bardzo.


To może trzeba się polubić. Bo brat jest bardzo chory, bardzo...


Czy on umrze?


Niech się lepiej pani z nim pogodzi...


I poszła. Klara stała jeszcze przez chwilę, potem pośliniła palec, zalepiła śliną dziurkę od klucza, żeby nie patrzeć i wróciła do domu. W domu umyła się, napiła i zwymiotowała wszystko. A rano ubrała się, naćpała i pojechała do szpitala. A w szpitalu znowu stała, płakała, kochała...


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (52) | dodaj komentarz

piątek, 22 września 2017

Licznik odwiedzin:  0  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Klara

O mnie

Iza Kuna- ur. 25.11.1970 rok w Tomaszowie Mazowieckim. Aktorka. Absolwentka Szkoły Filmowej w Łodzi. Od 17 lat związana z Teatrem Polskim w Warszawie. Gościnnie występuje w teatrach : Narodowym, Na Woli, Polonii. Występuje w serialu "Barwy Szczęścia"(TVP2)i serialu "Szpilki na Giewoncie" (TV Polsat).
Zagrała jedną z głównych ról w filmach: "Lejdis" i "Idealny facet dla mojej dziewczyny" w reż. Tomka Koneckiego oraz w filmach: "33 sceny z życia" w reż. Małgorzaty Szumowskiej, "Galerianki" w reż. Katarzyny Rosłaniec, "Jak to jest być moją matką" w reż. Norah McGettigan, "Miłość na wybiegu" w reż. Krzysztofa Langa, "Lincz" w reż. Krzysztofa Łukaszewicza oraz w filmie "Śniadanie do łóżka" w reż. Krzysztofa Langa. Współautorka scenariusza " Czwarta Godzina" - nagroda HBO za najlepszy scenariusz filmu sensacyjnego w konkursie Hartley Merril 2004.

Polecam

  • Film "Poważny człowiek" reż.Joel i Ethan Coen
  • Film "Niedźwiadek" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Piękność w opałach" reż.Jan Hrebejk
  • Film "Wszyscy inni" reż.Maren Ade
  • Film "Dom zły" reż.Wojciech Smarzowski
  • Film "Spotkanie" reż.Tom McCarthy
  • Film "Annie Hall" reż.Woody Allen
  • Film "Vicky Cristina Barcelona" reż.Woody Allen
  • Wszystkie filmy Woody Allen'a
  • Wszystkie filmy Pedro Almodóvar'a
  • Film "Fanny i Aleksander" reż.Ingmar Bergman
  • Film "Wyspa" reż.Pavel Lungin
  • Spektakl "Opowiadania Singera" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Krum" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Tlen" w Teatrze Rozmaitości
  • Spektakl "Taniec Delhi" w Teatrze Narodowym
  • Spektakl "Persona.Marilyn" w Teatrze Dramatycznym
  • Książka "Dziedzictwo" Philipa Rotha
  • Książka "Gotland" Mariusza Szczygła
  • Książka "Dzienniki" Jarosława Iwaszkiewicza
  • Książka "Ocean morze" Alessandro Baricco
  • Książka "Spisek przeciwko Ameryce" Philipa Rotha
  • Książka "Po śniadaniu" Eustachego Rylskiego

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    Statystyki

    Odwiedziny: 1115907
    Wpisy
    • liczba: 119

    Lubię to

    Więcej w serwisach WP

    Wiadomości

    Pytamy.pl